Blog > Komentarze do wpisu

Kostecki wygrał na punkty

W głównym wydarzeniu wieczoru gali "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie, faworyt miejscowej publiczności Dawid Kostecki (37-1, 24 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Lolengę Mocka (30-13-1, 12 KO) i wywalczył tym samym pasy WBC Baltic oraz WBA Inter-Continental wagi półciężkiej. Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali 97-92, 97-92 oraz 99-91 dla Polaka.

Pięściarz reprezentujący Danię zgodnie z oczekiwaniami rozpoczął zawody ofensywnie i dążył do wymian w półdystansie. Kostecki wykorzystując swoją szybkość i refleks starał się schodzić rywalowi z linii ciosu i kontrował go szybkimi uderzeniami, najczęściej z lewej ręki. W trzeciej rundzie Mock zaczął odczuwać ilość trafień "Cygana", a prawe oko zawodnika urodzonego w Kongo zaczęło być mocno opuchnięte. Po czterech rundach wszyscy sędziowie punktowali 40-36 dla pięściarza grupy 12 Round KnockOut Promotions.

Dwa kolejne starcia dalej upłynęły pod znakiem coraz bardziej schematycznie atakującego Mocka i bardzo czujnego w obronie Polaka. Kostecki był w tym okresie pojedynku bardziej aktywny i precyzyjny. Duńczyk do końca pojedynku polował na mocny prawy sierpowy i zaskoczył tym ciosem rzeszowianina w dziewiątej odsłonie. Mock posłał wówczas źle stojącego na nogach "Cygana" na deski, ale ten natychmiast wstał i był gotowy do kontynuowania zawodów. Dziesiątą rundę rzeszowska publiczność oglądał już na stojąco. Polak zakończył pojedynek kilkoma efektownym kontrami z prawej ręki i potwierdził swoją przewagę na przestrzeni całej walki.

Dawid Kostecki stoczył jedną z najlepszych walk swojej kariery i pewnie pokonał twardego i cenionego Mocka. Ekspert telewizyjny Jerzy Kulej podkreślał podczas walki kunszt techniczny obu bokserów, którzy zaprezentowali wiele finezyjnych akcji. Doceniła to także publiczność, która brawami nagrodziła wielkie widowisko, jakie zaprezentowali obaj pięściarze.

 



niedziela, 26 czerwca 2011, slawunio77

Polecane wpisy