poniedziałek, 30 listopada 2009

W "Gran Derbi Europa" górą FC Barcelona! Piłkarze Pepa Guardioli pokonali po emocjonującym meczu Real Madryt 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 56 minucie wprowadzony 4 minuty wcześniej Zlatan Ibrahimović. W meczu nie zabrakło derbowej walki. Sędzia pokazał aż osiem żółtych i dwie czerwone kartki!

FC BARCELONA - REAL MADRYT 1:0 (0:0)

1:0 Ibrahimović 56.

Barcelona: Valdés - Alves, Piqué, Puyol, Abidal - Busquets, Xavi, Keita (66. Toure) - Messi, Henry (52. Ibrahimović), Iniesta.

Real Madryt: Casillas - Ramos, Pepe, Albiol, Arbeloa (74. Raul)- Higuain, Lassana Diarra, Kaká, Xabi Alonso, Marcelo - C. Ronaldo (66. Benzema)

Sędziował: Alberto Undiano Mallenco

Żółte kartki: Busquets - Arbeloa, Albiol, Diarra, Pepe, Marcelo

Czerwone kartki: Busquets - Diarra

Zaczęło się w piatek. Franciszek Smuda miał coś odo udowodnienia działaczom Lecha Poznań. Jednak piłkarze Lecha złapali formę w ostatnich meczach i przy 10 tysięcznej widowni wygrali w Lubinie. Zagłębie - Lech 0:1.

W derby Polonii lepsza ta z Warszawy. Debiut przed 3,5 tysięczną widownią udany dla trenera Bakero. Polonia Warszawa - Polonia Bytom 1:0.

Legia jechała do Bełchatowa po zwycięstwo. Bełchatowianie marnowali mnóstwo sytuacji, co zemściło się na nich. Nawet brak w składzie Legii napastnika pozwolił odnieść im zwycięstwo. PGE GKS - Legia Warszawa 0:1.

W Sosnowcu Cracovia podejmowała Piasta. gole były, ale wstyd aby na meczu Ekstraklasy było 500 widzów.Przełamał się Matusiak, który dał prowadzenie Cracovii. Ostatecznie Cracovia Kraków -  Piast Gliwice 3:2.

W meczach Ruch Chorzów - Korona Kielce 0:0 oraz Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk 0:0 walki nie zabrakło. Zabrakło goli. Ruch w małym kryzysie spada na 3 miejsce w tabeli.

W niedzielne popołudnie Odra Wodzisław - Wisła Kraków 1:3. Odra się pogrąża na ostatnim miejscu a tabeli, Wisła umacnia na pozycji lidera. Piekne gole Kirma i Małeckiego.

Arka przeważała w meczu ze Śląskiem, ale ostatecznie żaden z zespołów nie przechylił szali zwycięstwa na swoją korzyść. Arka Gdynia - Śląsk Wrocław 1:1.

Jedenastka Kolejki:

Mucha(Legia) - Alvarez(Wisła), Sadlok(Ruch), Choto(Legia), Djurdjevic(Lech) - Peszko(Lech), Trałka(Polonia W.), Goliński(Cracovia), Kirm(Wisła) - Małecki(Wisła), Trytko(Arka)

Najlepszy zawodnik kolejki:

Andraż Kirm (Wisła Kraków)

niedziela, 29 listopada 2009

Przedstawiam królową lekkoatletyki. "Carycę tyczki". Rosyjską mistrzynię w skoku o tyczce i zarazem piękną kobietę. Oto Yelena Isinbayeva:

Yelena na sportowo...:

...i jako piękna kobieta:

Marek Koźmiński (ur. 7 lutego 1971 roku w Krakowie) – były polski piłkarz grający na pozycji obrońcy, reprezentant Polski.

Karierę rozpoczynał w sezonie 1988/1989 występując w zespole Hutnika Kraków. Następnie występował w Udinese, Brescii, Anconie, PAOK-u Saloniki i Górniku Zabrze. Zdobywca Pucharu Grecji z PAOK Saloniki.

W reprezentacji Polski zadebiutował 9 września 1992 w meczu przeciwko Izraelowi (1:1). W 1992 wraz z olimpijską reprezentacją Polski wywalczył srebrny medal na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie. Uczestnik Mistrzostw Świata w 2002 w Korei Południowej i Japonii. W kadrze wystapił 46 razy i zdobył 1 (z Holandią) bramkę. Ostatni mecz w reprezentacji rozegrał w 2005 roku. Asystent w kadrze Francziszka Smudy

Były właściciel Górnika Zabrze. Syn Zbigniewa Koźmińskiego

 

 

Justyna Kowalczyk (AZS AWF Katowice) zajęła siódme miejsce w biegu na 10 km techniką klasyczną w zawodach Pucharu Świata w fińskiej miejscowości Kuusamo.

Zwyciężyła po raz piąty w karierze Finka Aino-Kaisa Saarinen, która odebrała polskiej narciarce żółtą koszulkę liderki Pucharu Świata.

Saarinen wyprzedziła Rosjankę Irinę Chazową i Norweżkę Vibeke Skofterud. Kowalczyk straciła do Finki 27 sekund.

Potwierdziły się w niedzielę słowa trenera Aleksandra Wierietielnego, że Kowalczyk nie jest jeszcze w najwyższej formie. Bieg rozpoczęła wolno. Na trzecim kilometrze była dziesiąta i traciła do biegnącej na czele Norweżki Skofterud 18 sekund. Na półmetku strata Polki do prowadzącej Rosjanki Chazowej wynosiła 20 sekund, ale na kolejnych kilometrach Kowalczyk przyśpieszyła i na dwa kilometry przed metą była czwarta, zachowując szanse na podium. W końcówce narciarce z Kasiny Wielkiej zabrakło jednak szybkości.

Pozostałe reprezentantki Polski zajęły dalsze miejsca. Kornelia Marek (AZS AWF Katowice) była 50., Paulina Maciuszek (LKS Poroniec Poronin) - 52., a Sylwia Jaśkowiec (AZS AWF Katowice) - 68.

Wyniki biegu na 10 km techniką klasyczną:

1. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 25.58,0

2. Irina Chazowa (Rosja) strata 13,1

3. Vibeke Skofterud (Norwegia) 14,7

4. Marianna Longa (Włochy) 23,0

5. Natalia Korostieliewa (Rosja) 25,2

6. Petra Majdic (Słowenia) 26,4

7. Justyna Kowalczyk (Polska) 27,2

..

50. Kornelia Marek (Polska) 2.38,1

52. Paulina Maciuszek (Polska) 2.39,4

68. Sylwia Jaśkowiec (Polska) 3.24,7

Klasyfikacja generalna PŚ po 3 z 30 zawodów:

1. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 179 pkt

2. Justyna Kowalczyk (Polska) 158

3. Petra Majdic (Słowenia) 132

4. Charlotte Kalla (Szwecja) 109

5. Irina Chazowa (Rosja) 106

6. Vibeke Skofterud (Norwegia) 105

sobota, 28 listopada 2009

Pierwszy konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Kuusamo wygrał - Bjoern Einar Romoeren. Norweg oddał dwa równe skoki na 139,5 i 139 metra. sensacyjne drugie miejsce wywalczył 18-letni Niemiec - Pascal Bodmer. Trzeci był Austriak - Wolfgang Loitzl. Z Polaków - najlepiej spisał się Kamil Stoch, który był 24. Łukasz Rutkowski uplasował się na 28. pozycji. W transmisji TVP 1 na stanowisku komentatorskim obok Włodzimierza Szaranowicza usiadł Adam Małysz! Polak, który z powodu fatalnych warunków atmosferycznych nie zakwalifikował się do konkursu bardzo fachowo oceniał skoki innych zawodników.

Jako pierwszy z Polaków zaprezentował się Marcin Bachleda, skoczył przyzwoicie - 115,5 metra, ale to okazało się za mało, aby awansować do drugiej serii - Polak zajął ostatecznie 33. miejsce.

Pierwszej serii nie przebrnął także Krzysztof Miętus - zawodnik AZS-u Zakopane osiągnął odległość 106,5 metra co dało mu 43. lokatę.

Humory poprawił nam skok Łukasza Rutkowskiego, który wylądował na 126. metrze co dało mu 19. miejsce po pierwszej serii.

Na nieco więcej liczyliśmy, gdy na rozbiegu pojawił się Kamil Stoch. Polak nie zaliczył jednak udanego skoku - odległość 121 metra dała mu wprawdzie awans do czołowej "30", ale dopiero na 28. miejscu.

W pierwszej serii najdalej - na 139,5 metra - poszybował Norweg Bjoern Einar Romoeren. Wyprzedził Michaela Uhrmann - 138 metra i swojego rodaka - Johan Remen Evensen - 137,5 metra.

Słabe skoki zaliczyli Gregor Schlierenzauer i Simon Ammann , którzy lądowali na 124. metrze.

Do serii finałowej nie awansował m.in. Fin Janne Ahonen - 115,5 m sklasyfikowany na 34. pozycji oraz Szwajcar Andreas Kuettel - 102 m (46.). Najsłabiej w pierwszej serii zaprezentował się Fin Harri Olli, który wylądował na 77. metrze.

W drugiej serii Stoch oddał lepszy sok na 129,5 metra co pozwoliło mu awansować ostatecznie na 24. lokatę. Za to zupełnie nie wyszła próba Rutkowskiemu - tylko 110 metrów sprawiło, że Polak zakończył zawody na 28. miejscu.

Długo na prowadzeniu utrzymywał się Ammann, który zrehabilitował się za nieudaną pierwszą próbę i uzyskał 140 metrów. Potem fantastyczny skok na 141 metrów oddał Niemiec Pascal Bodmer. Jako ostatni na rozbiegu stanął Romoeren - 139 metrów wystarczyło, aby obronił pierwszą lokatę.

Skok Pascala Bodmera w 2 serii (141m) :

33. Marcin Bachleda

43. Krzysztof Miętus

Justyna Kowalczyk wygrała zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich w sprincie na dystansie 1,2 km techniką klasyczną w fińskiej miejscowości Kuusamo i została liderką klasyfikacji generalnej oraz w tej konkurencji.

- Jestem zadowolona, ale to dla mnie wielka niespodzianka - powiedziała Polka tuż po decydującym biegu, w którym wyprzedziła Słowenkę Petrę Majdić i Czeszkę Alinę Prochazkovą.

Kowalczyk już w eliminacjach zaprezentowała się bardzo dobrze. Miała piąty czas - 3.04,30 w gronie 79 zawodniczek. W kolejnych biegach nie dała się już wyprzedzić - była najlepsza w swoim ćwierćfinale i półfinale, dwukrotnie uzyskując wynik 3.00,0.

W finale pochodząca z Kasiny Wielkiej narciarka obrała taką samą taktykę jak wcześniej. Zaczęła spokojnie, zaś atak rozpoczęła dopiero na podbiegu. Po wyjściu na prostą obrończyni Pucharu Świata tylko powiększała przewagę, nie dając nawet szans najlepszej sprinterce poprzednich dwóch sezonów Słowence Petrze Majdic.

Kowalczyk, brązowa medalistka turyńskich igrzysk, która w styczniu skończy 27 lat, po raz siódmy w karierze triumfowała w zawodach Pucharu Świata i po raz dwudziesty drugi stanęła na podium.

Dzięki sobotniemu zwycięstwu, z dorobkiem 96 pkt objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Za nią, ze stratą 22 pkt jest Norweżka Marit Bjoergen, która w Kuusamo nie startowała. Trzecia Majdic ma 92 pkt.

Nie powiodło się w sprincie dwóm innym reprezentantkom Polski - Sylwia Jaśkowiec i Kornelia Marek (obie AZS AWF Katowice) nie przebrnęły kwalifikacji, zajmując w nich, odpowiednio, 58. i 60. miejsce.

W niedzielę w Kuusamo odbędzie się bieg na 10 km techniką klasyczną. Przed tygodniem Kowalczyk była dwunasta na 10 km techniką dowolną w norweskiej miejscowości Beitostoelen.

Wyniki sprintu na 1,2 km techniką klas.
1. Justyna Kowalczyk (Polska) 3.00,5
2. Petra Majdic (Słowenia) strata 0,8 s
3. Alena Prochazkova (Słowacja) 1,0
4. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 1,0
5. Jewgienia Szapowałowa (Rosja) 1,8
6. Maiken Falla (Norwegia) 10,8
..
58. Sylwia Jaśkowiec (Polska)
60. Kornelia Marek (Polska)
Klasyfikacja generalna PŚ (po 2 z 30 zawodów)
1. Justyna Kowalczyk (Polska) 122 pkt
2. Marit Bjoergen (Norwegia) 100
3. Petra Majdic (Słowenia) 92
4. Charlotte Kalla (Szwecja) 80
5. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 79
6. Anna Haag (Szwecja) 60
. Alena Prochazkova (Słowacja) 60

Rafał Jackiewicz i Krzysztof "Diablo" Włodarczyk odnieśli zwycięstwa podczas gali boksu zawodowego w Ełku. Pierwszy z nich tym samym otworzył sobie drogę do walki o tytuł mistrza świata IBF w wadze półśredniej.

Bardziej wyrównana była walka 32-letniego Jackiewicza, byłego mistrza Europy, z Delvinem Rodriguezem.

Polak od początku miał przewagę, ale w szóstej rundzie po serii ciosów Amerykanina wylądował na deskach. Wytrwał jednak do końca rundy, a w kolejnych utrzymał prowadzenie. Sędziowie jednogłośnie (117:116, 114:112, 115:112) orzekli zwycięstwo Jackiewicza. Szansę pójścia w ślady Dariusza Michalczewskiego, Tomasza Adamka i Krzysztofa Włodarczyka, jedynych do tej pory polskich championów boksu zawodowego, popularny "Wojownik" otrzyma na początku przyszłego roku. Rywalem Polaka będzie zwycięzca starcia pomiędzy reprezentantem RPA Isaakiem Hlatshwayo a Słoweńcem Janem Zaveckiem.

Wcześniej w wadze junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk pokonał na punkty Bułgara Konstantina Semerdiewa. W każdej z ośmiu rund Polak był lepszy, w piątej po jednym z jego ciosów rywal padł na deski. Zwycięstwo "Diablo" ani przez moment nie było zagrożone.

piątek, 27 listopada 2009

Reprezentacja Polski zajęła piąte miejsce w konkursie drużynowego Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Kuusamo. Pierwsze miejsce wywalczyli Austriacy przed Niemcami i Finalndią. Najlepiej w naszej drużynie spisał się Adam Małysz, który oddał dalekie skoki na odległość141,5 i 143 metry

Orzeł z Wisły nie przejął się nieudanymi kwalifikacjami do konkursu indywidualnego. Poszybował daleko, wzbudzając radość w polskiej ekipie.

Czwarta lokata przypadła Rosji. Polacy wyprzedzili Szwajcarów, Norwegów i Japończyków. Nieźle spisali się także pozostali Polacy - Kamil Stoch, Krzysztof Miętus, Piotr Żyła. Po pierwszej serii Polacy zajmowali też piąte miejsce.

Postawa Małysza w konkursie drużynowym ostudziła nam rozczarowanie związane z faktem, że najbardziej utytułowany polski skoczek nie zdołał przebrnąć kwalifikacji do sobotniego konkursu indywidualnego. Wylądował 40,5 m bliżej niż podczas "drużynówki".

Wyniki konkursu drużynowego :

1. AUSTRIA (Loitzl, Kofler, Schlierenzauer, Morgenstern)

2. NIEMCY (Uhrman, Bodmer, Neumayer, Schmit)

3. FINLANIDIA (Hautamaeki, Keituri, Oli, Ahonen)

 

4. Rosja

5. POLSKA (Stoch, Miętus, Żyła, Małysz)

6. Szwajcaria

7. Norwegia

8. Japonia

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Kwalifikacji do jutrzejszego indywidualnego konkursu nie przebrnął Adam Małysz. 3 czerwone światła przy starcie a zawodnik został puszczony. Dobrze, że nic się nie stało. To skandal podsumował Tajner - prezes PZN.

Wobec braku Adama będziemy trzymać za czwórkę pozostałych Polaków, którzy zakwalifikowali się do zawodów: Krzysztofa Miętusa (z numerem 12, skoczył w kwalifikacjach 113,5 m), Marcina Bachledę (skok na 119 m), Łukasza Rutkowskiego (z "20", 116 m) i Kamila Stocha (z "27" 130,5).

Oprócz Małysza nie zakwalifikował się do konkursu również Piotr Żyła, który skoczył tylko 103 m.

Kwalifikacje do PŚ w Kuusamo

1. Noriaki Kasai (Japonia) - 134 m (140,7 pkt)

2. Andreas Kofler (Austria) - 133,5 m (nota 139,3 pkt)

3. Shonei Tochimoto (Japonia) - 130 (131 pkt)


4. Kamil Stoch - 130,5 m (127,9 pkt)

16. Marcin Bachleda - 119 m (109,2 pkt)

18. Łukasz Rutkowski - 116,0 (104,3 pkt)

23. Krzysztof Miętus - 113,5 (99,3 pkt)


-----------------------------------------------------------------------------

41. Piotr Żyła - 103 m (76,9 pkt)

43. Adam Małysz - 101 m (75,3 pkt)
czwartek, 26 listopada 2009

W piątek konkursem drużynowym w fińskim Kuusamo rozpocznie się rywalizacja o Puchar Świata w skokach narciarskich. Sezon 2009/2010 będzie szesnastym z udziałem Adama Małysza. W kalendarzu Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) znalazło się dwadzieścia osiem zawodów, o sześć mniej niż przed rokiem.

 

Najważniejszą imprezą będą jednak igrzyska olimpijskie w Vancouver (12-28 lutego 2010).


Adam Małysz debiutował w Pucharze Świata 4 stycznia 1995 roku na zburzonej już skoczni Bergisel w Innsbrucku. Jako jedyny, obok słynnego Fina Mattiego Nykaenena, czterokrotnie triumfował w klasyfikacji generalnej (w latach 2001-03 i 2007). Do tej pory wystąpił w 304 konkursach indywidualnych, odnosząc 38. zwycięstw. Po raz ostatni na najwyższym stopniu podium stanął 25 marca 2007 roku w Planicy. Więcej wygranych ma w dorobku tylko Nykaenen - 46.

Małysz bardzo chwali sobie współpracę z Lepistoe. - Co chwilę mnie zaskakiwał. Wymyślał ciekawe zajęcia, wprowadzał nowinki techniczne. Mieliśmy np. bezprzewodowy monitor i po oddanym skoku od razu mogłem go obejrzeć. Trenowałem także w specjalnie uszytej dla mnie kamizelce z obciążeniem pięciu kilogramów. Po jej zdjęciu od razu lżej się skakało. Dokupiliśmy też aparat fotograficzny, który robił tysiąc klatek na sekundę, dzięki czemu widać dokładnie, co skoczek wykonuje dobrze, a co gorzej - ocenił.

Jak podkreślił, na początek sezonu czeka z optymizmem, co wiąże się z dobrze przepracowanym okresem przygotowawczym. - Plan wykonałem w stu procentach. Jedyną przeszkodą była kontuzja mięśni brzucha we wrześniu, przez którą musiałem miesiąc odpoczywać. Po głowie chodziły mi wtedy różne myśli. Hannu ciągle mnie uspokajał, rozpisał nowy trening. Dlatego na pierwsze konkursy mogę nie być jeszcze przygotowany tak, jak to planowaliśmy - przyznał
W kalendarzu FIS znajduje się w tym roku 28 pucharowych konkursów, w tym cztery drużynowe. W porównaniu z poprzednim sezonem nie będzie imprez we włoskim Pragelato, Whistler i Planicy, gdzie tradycyjnie kończyła się rywalizacja o Kryształową Kulę. W Kanadzie zamiast o Puchar Świata zawodnicy będą walczyć o olimpijskie medale, a jako ukoronowanie sezonu ma mamucie w Planicy zaplanowano mistrzostwa świata w lotach.

PŚ w skokach - klasyfikacja sezonu 2008/2009

Puchar Świata w skokach narciarskich zdobył w sezonie 2008/2009 Austriak Gregor Schlierenzauer. Adam Małysz został sklasyfikowany na 13. pozycji. Drugi był Szwajcar Simon Ammann, trzeci Austriak Wolfgang Loitzl, a siódmy jego rodak Thomas Morgenstern - zwycięzca pucharowej rywalizacji w sezonie 2007/2008.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Najlepsi skoczkowie świata są już w Kuusamo, co oznacza, że za kilka godzin odbędzie się pierwszy trening oraz kwalifikacje do sobotniego konkursu indywidualnego.

Niestety pogoda w północnej Finlandii nie będzie dziś sprzymierzeńcem zawodników. Obecnie za oknami wieje porywisty wiatr a temperatura oscyluje w granicach -4 stopni Celsjusza.

Na liście znajduje się 78 zawodników z 17 krajów. Z numerem 2 na belce startowej zasiądzie Fin - Janne Ahonen, który powrócił do startów w Pucharze Świata.
Adam Małysz wystartuje w kwalifikacjach z numerem 67. jako przedostatni, który musi się kwalifikować.

Zgodnie z programem dziś o godzinie 16:00 powinien rozpocząć się trening a po nim kwalifikacje.
Relację na żywo z kwalifikacji przeprowadzi stacja Eurosport oraz TVP Sport, początek o 17:50.

PROGRAM ZAWODÓW:
Czwartek, 26.11.2009
16:00 oficjalny trening (2 serie)
18:00 kwalifikacje

Piątek, 27.11.2009
16:00 seria próbna
17:05 pierwsza seria konkursowa (drużynowy)

Sobota, 28.11.2009
14:00 seria próbna
15:00 pierwsza seria konkursowa (indywidualny)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6